Noc, mróz, lód

Noc, mróz, lód. Tak jest teraz na zewnątrz. Z roweru wróciłem o 21:20 :) czyli mieliśmy kolejny nocny wypad. Pierwszy raz po śniegu … dotąd jeździłem tylko w normalnych warunkach i raczej na plusie. Tym razem było sporo jaśniej, śnieg robi swoje. Ogólnie było bardzo przyjemnie i stwierdzam, że dużo lepiej niż w całkowitą ciemnicę.

Z dodatkowych atrakcji spotkałem stado sarn i jeleni …. nocą :) ziemia dudniła !!!

Nomad

nomad bok

W końcu …. po długich namyśleniach i oczekiwaniach złożyłem rower, który spędzał mi sen z powiek. W sumie to gdybym się zdecydował wcześniej miałbym go sporo taniej. Jednak teraz kurs dolara też pozwolił dokonać udanego zakupu. Ale przejdźmy do roweru. W sumie to stoi na kołach jakieś 2 tyg. Jeździłem jakieś pięć razy. Pogoda i długość dnia nie jest dla nas łaskawa. Do roweru założyłem niedługo wcześniej nabyty Marzocchi 55.

160 mm skoku z przodu i z 165 z tyłu daje całkiem niezłe wrażenie. Prawie zapomniałem jak to jest. Niby tylko 15 mm więcej niż w poprzednim ale jaka różnica. Zawieszenie pracuje wykorzystując cały skok. Raczej też nieporównywalnie do poprzednich ram. W porównaniu do Speca Enduro rower przyspiesza dużo lepiej. Po prostu po naciśnięciu w pedały zawieszenie jakby się unosiło . Przyspiesza bez strat energii. Spec najpierw osiadał i później zaczynał jechać. Ale też miał zaletę względem Nomada – zawieszenie nie miało w ogóle wpływu na napęd. Natomiast Santa bije ostro po korbach podczas podjazdów na małej zębatce. Za to w dół prowadzi sie wyśmienicie. Na średniej praktycznie nie czuć tego co na małej … cdn

Nowe przestrzenie

Zima

Niezły dzień. Tak po można go streścić. Ładna pogoda i dużo słońca daje kopa. Rano wypad singlem po okolicznych szutrach, ścieżkach i jeziorach:) Ziemia zmarznięta lub przykryta śniegiem, zwłaszcza w zacienionych miejscach. Zamarznięte tez jeziora, które dają nowe możliwości …

Marzocchi 55 … wstęp

Udało się już trochę pojeździć na nowym Marzocchi 55 ETA. Co prawda większosć przy mrozie ale mozna już cos powiedzieć. Brak też wiedzy jak będzie sie sprawował w naprawdę w trudnym terenie.

Po paru dniach jak myślałem o tym,  że potrzebna mi miększa sprężyna znalazłem zawór powietrzny tzw “air assist” :)   … lekko był ukryty. Amortyzator, tzn jego twardość można regulować powietrzem. Czy to dobre rozwiązanie to się okaże, narazie nie zrobiło na mnie wrażenia. Raczej nie tak łatwo wyregulować odpowiednie ciśnienie. Będziemy nad tym pracowali:)

Poza tym ETA to spoko system – skok się łatwo zmniejsza przy czym amor zostaje nawet aktywny. Pamiętam kiedyś z Z150, ze było z tym gorzej. Amor po zmiejszeniu skoku był strasznie twardy. Tu działa.

ATA – też niezła zabawka. Ogólnie to regulacja tłumienia. Można je wyregulować od zera do praktycznie blokady. System  podobny jak w Foxach lub RS. Może nawet lepszy niż w Foxie.

Ogólnie amor narazie chodzi tempo. Albo muszą sie wyrobić uszczelki i złapać trochę ślizgu albo potrzebuje smarowania na ślizgach. Powinien chodzić gładziej jak na nówkę!

Niestety daleko mu jak i innym amortyzatorom do mojego F 100 RLT z 2005 roku:)

55 na pokładzie – Marzocchi 55 ETA

55

Marzocchi 55 ETA
W końcu zmiana :) Zmiana amortyzatora z Talasa 36 i powrót do Marzocchi. Dokładnie, poprzednim moim amortyzatorem  był Mazrocchi Z1150. cdn …

Moje lokalne singletracki

Kolejny weekend ….. minął :) . Jak zwykle trudno usiedzieć w domu. Jak ktoś jest chory to musi choć za oknem dwa na plusie, liście w lesie gniją że czuć w całym mieście :) i pogoda angielska (chyba). Musi pojeździć i … pobudować. Udało sie w ten weekend zrobić kolejne kilkaset metrów całkiem niezłego singletrack’a. Przede wszystkim to odgarnianie liści i kręcenie pomiędzy drzewami. Jak by nie było to początek dobrej zabawy i … ciężkiej roboty.

traska

Brodie Expresso – foto sesja

Niedziela :) wolna i trochę nudna. Nudna nie dlatego, że nie ma co robić, ale dlatego że rower był niewskazany. W końcu uzależnienie wzięło górę i wybrałem się na krótką przejażdżkę singlem.

W lasach żółto, czerwono … pomarańczowo. Niezłe efekty. Szkoda tylko, że nie jeździłem w sobotę, kiedy to świeciło słońce.

Wybrałem się singlem. Dawno w sumie nie miałem okazji nim jeździć. Za to miałem okazję go trochę przebudować. Znowu oba koła to 26″ … czyli prób ciąg dalszy. Obawiam się jednak że przydałby się do niego jednak wyższy widelec. Musze zmierzyć starego sida, który był oryginalnie w tej ramie. Wyjdzie mi właściwa wysokość. W sumie nie wiem czemu nie zrobiłem tego od razu, zanim go kupiłem. Poza kołami rower dostal nową kierę – Ritchey Carbon. Gięta kiera do XC. Niezłe cacko i świetne leżenie w rękach. Założyłem także nowe klamki Avid FR5 i mostek, który trochę przeleżał w szafie – Thomson 4X. Czas wolny i nowe części sprowokowały krótką sesję :) .

Brodie cały

brodie naped

brodie kiera mostek

Brodie expresso mostek

Brodie zacisk Brodie sticker

Brodie piasta przód

Brodie piasta tył

Dun Con Tosa Inu 2007 prototype. Eurobike.

Na targach eurobike można bylo zobaczyć nową Tośkę. Prototyp na rok 2007. Rama jest wykoanana z ALU 7005 T6. Jej przeznaczenie wg chłopaków z Dun Cona to freeride i slopestyle. Jak widać zaprezentowane ją w najmodniejszym w tym roku białym kolorze.

Szczerze mówiąc wyszedł całkiem ładny rower. Ciekawe jak jeździ …..

Dun Con Tosa Inu 2007

tosa inutosa inu shock

tosa inu 2

Tu widać największą różnicę, nie ma juz tego wielkiego elemntu CNC. W sumie można by pomyśleć, ze dzięki temu cena spadnie:)

Pierwsza konkretna nocna jazda… no może druga …

lampy rower lampa kask

Pierwsza konkretna nocna jazda… no może druga … Tak właśnie. Przed woczoraj wybrałem się około 21.30 na przejażdżke do lasu. Zaopatrzyłem się w 4 lampki. 3 diodowe i jadną halogenową na 4 paluszki AA. Jasno było wystarczająco. Jeszcze małe ustawienia z lampkami, a konkretnie z ich kątem ustawienia i będzie jeszcz lepiej.

Jeździ się spoko, ale jak się jeździ samemu to słyszy się dziwne dźwieki a wyobraźnia robi swoje. Sądzę więc iż jest wskazane jechać w dwie lub więcej osób. Zabawa murowana!

Nowy www.pinkbike.com

Nowa strona Pinkbika:)! Chyba to kolejny krok w stonę web 2.0 czyli małej społecznośći rowerowej połączonej z portalem:) Wyglada ciekawie….