Jeden rower, jedna krew

Z powodu totalnego braku czasu wrzucam spóźnioną relacje (dużo powiedziane) z Smolna Grill Contest, który odbył się 30 marca w Sopocie.

Cóż dużo mówić, niezła imprezka. Biorąc pod uwagę, ze zrobiona przez stowarzyszenie i z symbolicznym wpisowym, czyli praktycznie w czynie społecznym to po prostu SUPER! NIezły klimacik, niezłe nagrody, fajna traska. Całe 120 zawodników. Sporo …

Na zawodach wystartowałem z bro na jednym rowerze, stąd ten tytuł. Niestety nowa rama nie wyrobiła i musiałem użyczyć sprzęta. Wynik był taki że mój rower ukończył zawody na pierwszym i trzynastym miejscu. Super! Brat sie spisał, rower też, ja ciut gorzej lecz w pełni zadowolony. Trzeba wspomnieć też o miejscu 24tym. Po kilku Wareczkach wynik wyśmienity.

Jeszcze raz chwała organizatorom za contest. Nagrody 100 razy lepsze niż na zawodach gdzie wpisowe kosztuje 10razy wiecej (patrz maratony na mazowszu). :)

AAAA i jeszcze grill za darmo praktycznie, Wypas!!!!

Po wyniki, relacje i filmiki odsyłam tutaj:

Foto z bratem :)

Nie ma jeszcze komentarzy

Brak komentarzy.

Komentarze RSS Identyfikator URI TrackBack

Dodaj komentarz