Kolejny weekend ….. minął . Jak zwykle trudno usiedzieć w domu. Jak ktoś jest chory to musi choć za oknem dwa na plusie, liście w lesie gniją że czuć w całym mieście i pogoda angielska (chyba). Musi pojeździć i … pobudować. Udało sie w ten weekend zrobić kolejne kilkaset metrów [...]
